JLS 2012 – II tura

Permalink do tego artykułu: http://strimer.lxde.pl/2012/10/24/jls-2012-ii-tura/

JLS 2012 – I tura

W piątek 05.10.12 wieczorem odbyła się odprawa i przeprowadzono losowanie. W organizacji zawodów wprowadzono innowacje polegające na łowieniu w parach oraz zamianie zawodników po 1,5 godzinie łowienia. Stanowiska były podzielone na dwie części, na których zawodnicy się zmieniali. Nowością była także tura na jeziorze i łowienie kilku gatunków ryb. Prognozy pogody były bardzo dobre za wyjątkiem wiatru w sobotę. Po opadach w przed dzień zawodów woda w Sanie była dość mocno mętna ale bardzo niska. Nie było to dobrym prognostykiem i wielu wędkarzy potwierdzało to w swoich wypowiedziach. Przy mniejszym pogłowiu lipienia w rzece losowanie stanowisk miało bardzo duże znaczenie. Mi przypadło łowienie w kolejności C,A,B.

Wcześnie w sobotę rano melduję się przy autobusie gdzie rozlosowano stanowiska. Los był bardzo dobry ponieważ wylosowane stanowisko w okolicach byłego PGR-u w Postołowie znałem wyśmienicie. Nasuwało się tylko pytanie jaka jest przejrzystość wody i na ile ona będzie przeszkadzała w łowieniu. Na miejscu okazało się, że z wodą nie jest tak źle choć do czystej to jej dużo brakowało. Jest jeszcze około godziny do rozpoczęcia tury i rozmawiając z sędziom szykuję sprzęt. Pogoda była wspaniała i wydawało się, że siła wiatru którą zapowiadano będzie mocno przesadzona. Wreszcie można rozpocząć łowienie i właśnie w tym samym momencie wiatr tak się wzmógł, że łowienie było bardzo ograniczone. Celne położenie much na wodzie było loterią. Raz się udało a dziesięć już nie. Udało mi się złowić jednego lipienia co było wynikiem średnim. Sektor wygrał zawodnik z pięcioma lipieniami. Pocieszające było to, że na rzece miałem łowić ponownie w niedzielę i byłem pewien, że czystość wody poprawi się znacząco. Teraz w auto i kierunek jezioro.

Permalink do tego artykułu: http://strimer.lxde.pl/2012/10/15/jls-2012-i-tura/

30.09.12 GPO Krosno – Postołów

Zbiórka zaplanowana była w pensjonacie Gawra na godz. 9.00. Rano pogoda nie napawała optymizmem, ale prognoza na resztę dnia była obiecująca. Do startu zgłosiło się 28 zawodników. Zawody planowano rozegrać na odcinku sektora „C” Jesiennego Lipienia Sanu. Innowacją było rozstawienie na stanowiskach po dwóch wędkarzy oraz przejście po 1,5 godzinie łowienia na stanowisko poniżej. Losowanie nie było optymistyczne. Rozpoczynać miałem od środka lasu poniżej skały przy oczyszczalni w Lesku. Jeszcze dwa lata wstecz był bym zadowolony z takiego losowania, ale w tym roku lipienia na tym odcinku jest nie wiele. Druga część to dobre miejsce i mogę powiedzieć, że na wygranie zawodów. Już jak przyjechaliśmy nad wodę pogoda znacznie się poprawiła i zaczęło świecić słoneczko. Do rozpoczęcia łowienia nie zostało dużo czasu więc szybko szykujemy sprzęt i ruszamy nad wodę. Stajemy mniej więcej w połowie stanowiska i postanawiamy przemieszczać się powoli pod prąd łowiąc z długiej linki mikro nimfami. Kolega został nieco z tyłu a ja podszedłem w miejsce gdzie dawniej łowiłem ładne lipienie. Ku mojemu zaskoczeniu bardzo szybko łowię rybę. Mierzymy i ryba wraca do wody. W przeciągu 20 minut łowię cztery lipienie z czego jestem bardzo zadowolony. Przy stanie rywalizacji 4-0 kolega łowi pierwszą rybkę. Gdy nadszedł czas zmiany stanowiska jest 5-4 dla mnie. Jest 30 minut planowanej przerwy więc wiążę nowy przypon. Schodzimy nad rzekę przy wyspie i czekamy na start. Łowimy na wysokości wyspy, ale szybko okazuje się, że ryby nie chcą tam współpracować. Postanawiamy zejść trochę niżej i tam próbować. To był bardzo dobry pomysł choć nie potrafiłem go w pełni wykorzystać. Kolega łowi tam 7 lipieni a mi udaje się złowić tylko 3. Zaliczyłem kilka spadów w trakcie holu co nie było zbyt przyjemne. Kończymy rywalizację wynikiem 11-8 dla kolegi. Wynik końcowy pomimo wydawało by się niezbyt dobrego losowania był bardzo dobry. 11 lipieni dało koledze pierwsze miejsce a moje 8 ryb to piąte miejsce.

Wyniki

Permalink do tego artykułu: http://strimer.lxde.pl/2012/09/30/30-09-12-gpo-krosno-postolow/