«

»

wrz 09

Wydrukuj to Wpis

MMP 2012 Dunajec – I tura

Do Mistrzostw Polski przygotowywałem się długo i starannie. Wprawdzie nie byłem na treningu, ale nasłuchiwałem tu i tam. Dopytywałem tych co byli, na jakie muchy jakie miejsca. Jechałem pełen optymizmu licząc na dobry wynik. Nimfy miałem takie jak trzeba, ale na wszelki wypadek zabrałem ze sobą materiały. Dojechaliśmy na miejsce w piątek około godz. 15. Upał i duchota były nie miłosierne. Dopiero wieczorem spadł lekki deszczyk i dało się oddychać. Powoli dojeżdżali wszyscy zawodnicy aż wreszcie wieczorem rozlosowano sektory. Stanowiska miały być losowane przy autobusach przed wyjazdem na tury. Losowanie było dobre ponieważ miałem zaczynać od A czyli Biały Dunajec. Jedno z marzeń jakie miałem przed losowanie to stanowisko na górnej części Białego, lecz niestety losowanie nie było pomyślne i trafiło mi się przed ostatnie stanowisko. Wiadomo było, że im niżej tym gorzej. Jednym pocieszeniem był fakt, że przyszło mi łowić z dobrym kumplem Darkiem. Już nad wodą w przyjaznej atmosferze zrobiliśmy zwiad naszego stanowiska i wyglądało to nieźle. Wybierałem jako pierwszy więc rozpocząłem od końca płańki i zaraz w 3 minucie mam rybę. Hol i widzę, że to lipień ale wydawał mi się nie miarowy. Na wszelki wypadek idę do sędziego i okazuje się, że ma 31,5cm. Wracam w to samo miejsce i powoli przesuwam się w górę rzeki. Widzę, że Darek też mierzy rybę. W między czasie łowię małego lipionka i cały czas przemieszczam się w górę rzeki. Muchy podaję na długiej żyłce i pozwalam im spływać w dół mając cały czas kontrolę nad zestawem. Przerzucam nimfy i zaraz po wpadnięciu do wody jest branie. Zacinam i czuję, że jest duża ryba. Pstrąg podczas holu czterokrotnie wyskakuje nad wodę ale szczęśliwie trafia do podbieraka. Sędzie mierzy rybę i jest 43,5cm. Do końca tury nic już nie złowiłem a Darek, który zszedł na koniec stanowiska zakończył z wynikiem 5 ryb. W drodze powrotnej w autobusie dowiadujemy się, że były wyniki na Białym i po 15 ryb, ale to wszystko w górnej części rzeki. Teraz do bazy, szybki posiłek i wymiana informacji przed drugą turą.

Permalink do tego artykułu: http://strimer.lxde.pl/?p=617