JLS 2013 – III tura.

W niedziele mogło być już tylko dobrze. Miejsce było mi świetnie znane i praktycznie bardzo dobre. Stanowisko 3/4 czyli pod parkingiem poniżej ujścia Hoczewki. W sobotnich turach złowiono tam sporo lipieni i powiedziałem sobie, że jeżeli tego nie wykorzystam to nie umiem łowić ryb. Za kompana na stanowisku mam Józka Lacha. Szykuję trzy wędki – nimfa, pedałki i sucha. Gotowi do łowienia schodzimy z sędziom nad wodę i tam czekamy na start. Wreszcie można łowić. Zaczynam od górnej części stanowiska. Rozwijam linkę i podaję muchy w miejsce gdzie zawsze stały ryby. Na początku łowię kilka pstrągów a po chwili jest też ładny lipionek. Szybki hol i do sędziego. Mara wskazuje 35,8cm. Wracam w to samo miejsce ale biorą tylko same małe ryby. Na granicy stanowisk ostrożnie przechodzę na drugą stronę dołka i tym razem biorę wędkę z nimfami. Pierwsze przepuszczenie much i od razu branie. Jest kolejny lipień. Wracam od sędziego ale już to miejsce nie daje mi kolejnej ryby. Przechodzę dość szybko w górę gdzie pod brzegiem też jest obiecujące miejsce. Po chwili łowienia jest trzecia ryba. Do sędziego i ponownie powrót i znowu czyżby tylko jedna ryba była w tym miejscu. Zbliża się półmetek więc powoli schodzę w dół aby się zamienić z Józkiem stanowiskami. Mijam granicę stanowisk i zacinam kolejnego lipienia. Mam już cztery zapisane ryby i widząc jakie wyniki mają zawodnicy w pobliżu czuję, że będzie dobry wynik. Obławiam wszystkie dołeczki ale nic się nie dzieje więc zmieniam wędkę i do wody wędrują mikro nimfy. Zostało do zakończenia około 30 minut ale nawet nie było powąchania much. Znowu zmiana kija. To przynosi oczekiwany efekt. Piąty lipień ląduje w podbieraku i azymut na sędziego. Jeszcze na 5 minut przed zakończeniem zacinam ładnego lipienia 40+ ale niestety ryba wypina się w trakcie holu i kończę łowienie z pięcioma rybami. Znowu potwierdziła się maksyma, że dobre losowanie to 90% sukcesu. Jadę do bazy gdzie po chwili są wyniki i okazuje się że pięć ryb dało mi wysokie 3 miejsce w sektorze.

Skończył się sezon 2013 i nie mogę zaliczyć go do udanych. Zmiany terminów wykluczyły mnie ze startu w Pucharze Bobru ale każdy start to nowe doświadczenia i nauka.

Wyniki zawodów

 

Permalink do tego artykułu: http://strimer.lxde.pl/2013/10/10/jls-2013-iii-tura/