JLS 2013 – II tura

Między turami wiele wolnego czasu nie ma więc u Pawła w barze zamawiam dwie kiełbaski i kurs na specjalny. Stanowisko poniżej skoczni w Średniej Wsi jest fajne ale do łowienia rekreacyjnego. Na zawodach to trudny odcinek i wiem, że będzie ciężko. Mała i bardzo czysta, a do tego ledwo płynąca woda mocno utrudniają łowienie. Montuje sprzęt przy samochodzie, łapie za kiełbaski i dalej piechtą na stanowisko. Jest jeszcze trochę czasu więc wcinam pyszne jedzonko i tu polecam zajrzeć do baru przy Kamienieniu Leski można naprawdę się najeść pyszności. Drobne poprawki sprzętu i czekamy na sygnał sędziego. Zaczynam od stanowiska poniższego, teoretycznie trochę lepszego. Na pierwszy ognień poszły mikro nimfy. Szybko łowię kilka małych lipieni i widzę, że dookoła woda zaczyna się gotować. Zmieniam na suchara, ale bez rewelacji. Przy tak intensywnej rujce trudno dopasować muchę aby oszukać lipienie. Jednakże udaje mi się złowić jednego lipienia. Miarka sędziego wskazuje 27,7cm więc zaliczone. Po 1,5 godz. zmiana stanowisk. Przechodzę na górne stanowisko, które jest szersze niż dłuższe. Intensywne oczkowanie lipieni powoli ustaje i znowu próbuję na małe nimfki. Po 30 minutach łowię drugiego lipienia tym razem większy 31,5cm ale to było wszystko co można było osiągnąć na tym stanowisku. Kolega, z którym rywalizowałem w parze niestety schodzi z zerem. Można nie wiadomo jak się przygotować do zawodów ale losowanie i tak zweryfikuje twoje zamiary. Trudno trochę szkoda takiego wyniku ale jeszcze nie koniec. Wiem, że niedzielne łowienie może być tylko lepsze i nie mogę się już doczekać.

Permalink do tego artykułu: http://strimer.lxde.pl/2013/10/08/jls-2013-ii-tura/