JLS 2013 – I tura

Ostatnie zawody z cyklu GPP w sezonie 2013 to oczywiście Jesienny Lipień Sanu. Warunki zapowiadały się znakomite, jak i pogoda tak i poziom wody sprzyjały wędkowaniu. Losowanie było dla mnie bardzo sprzyjające. Zaczynałem od jeziora. Po południu w sobotę czekał na mnie bardzo trudny odcinek rzeki na OS-ie tzw. miejsce „pod skocznią”. Dokładnie poniżej aż do wjazdu prawie na końcu płani. Niedziela to wymarzone miejsce pod parkingiem poniżej ujścia Hoczewki. Łódkę los przydzielił mi z kolegą Jaśkiem Krokosem. Pakujemy silnik, resztę maneli i czekamy na sygnał do wypłynięcia. Choć łódka nie była rewelacyjna to silnik swoją mocą nadrabiał i na miejsce w okolicy starej kładki dopłynęliśmy bardzo szybko. Zaczynamy łowić. Jasiek z linki w trzeciej klasie tonięcia, a ja intermediate. Po chwili mam rybę, ale po szybkim holu okazuje się, że to potokowiec. Teraz kolej na Jaśka tylko, że jego zdobycz to tęczak i ma już turę zaliczoną. Co jakiś czas zmieniamy strony jeziora. Łowię jeszcze dwa potokowce i trochę staje się to stresujące. Gdzie te tęczaki. Na łódkach, które mijamy również bez rewelacji. Wreszcie branie, ryba szybko podpływa do powierzchni i widzę że jest tęczak. Podbierak, sędzia i do wody. Została nie cała godzina. Postanawiamy spłynąć w okolice ujścia potoka przy pomoście. W między czasie zerwał się wiatr, który mocno utrudniał dryfowanie. Doławiam jeszcze jednego tęczaka gdy do końca tury pozostało około 15 minut. Z wynikiem 2:1 kończymy pierwszą turę. Rewelacji nie było, turę wygrywa Wieczny z 6 rybami.

Permalink do tego artykułu: http://strimer.lxde.pl/2013/10/05/jls-2013-i-tura/