II tura GPP Romaniszyn 2012

[singlepic id=241 w=320 h=240 float=]W drugiej turze łowiłem poniżej OS-u i to dość daleko. Losowanie dało mi całkiem nowe miejsce. Jakiś most, jakaś ambona, kompletnie nic mi to nie mówiło. Oczywiście na miejsce zawiózł mnie Michał, a i jemu było po drodze ponieważ łowił jeszcze niżej.  Za przeciwnika na stanowisku miałem świetnego zawodnika Mariusza Szlachetkę. Szybko uzgodniliśmy kto gdzie wchodzi do wody. Ja poszedłem w górę, a Mariusz został powyżej mostu. Rozpocząłem łowienie od nimfy i to dość ciężko ponieważ woda była dość głęboka a prąd mocny. Podszedłem do środka gdzie było duże zwolnienia za wielkim kamieniem. Powoli przesuwałem się w dół i pewnym momencie jest przytrzymanie. Zacinam i spory pstrąg odjeżdża w prąd. Myślami już widziałem go w podbieraku, ale jeden wyskok nad wodę, za chwilkę drugi i ryba wypina się z haczyka. Szkoda bo było by niezłe rozpoczęcie tury. W dalszym ciągu powoli schodzę w dół i widzę że Mariusz wędruje już  z drugą rybą do sędziego. Postanawiam obejść go i przejść na drugą stronę rzeki. Woda jest tam głęboka a nurt o wiele wolniejszy. Łowię chwilę nimfami potem zmieniam na strimera i tak kilka razy. Minęła już połowa tury a ja jestem bez ryby. Kolega ze stanowiska ma już zapisane cztery sztuki. Wreszcie na strimera i ja mam branie. Zacinam, hol bez problemów i do sędziego. Wracam szybko na swoje miejsce i po chwili tym razem na nimfę mam rybę. Jest już lepiej, dwa pstrągi dość duże poprawiły mi samopoczucie. Turę przegrywam 2 do 4, ale wyniki z sektora nie są rewelacyjne i te dwie ryby dają mi 11 miejsce. Z pierwszego dnia jestem dość zadowolony w szczególności, że łowiłem w nowych dla mnie miejscach. Zobaczymy co przyniesie niedziela i łowienie na Białym Dunajcu.

Permalink do tego artykułu: http://strimer.lxde.pl/2012/07/14/ii-tura-gpp-romaniszyn-2012/